![]() |
| rafalkosik.com |
Czas powoli wracać do biegowego życia. Po blisko 7 tygodniach przyglądania się biegowym ścieżkom z boku dostałem w końcu pozwolenie na założenie butów do biegania. Nie mogę jeszcze biegać, ani tym bardziej trenować, ale mogę za to marszobiegać :)
Problemy w części tylnej zostały zażegnane. Wczoraj miałem ostatni zabieg igłoterapii i faktycznie nie odczuwam już dolegliwości w pośladku ani mięśniu dwugłowym uda. Niemniej ciągle walczę z kontuzją pachwiny. Za tydzień będę już po wszystkich zabiegach i mam nadzieję, że to mi pomoże. Tak twierdzi mój lekarz, a nie mam podstaw, aby mu nie wierzyć.






