Na skróty

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przepisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przepisy. Pokaż wszystkie posty

11 listopada 2015

Pizza bez wyrastania w 45 minut

   Kiedy zjadłem pierwszą pizzę nie pamiętam. Jednak wiem kiedy pierwszy raz podjąłem się przygotowania jej samemu. Było to dobrych 10 lat temu. Pamiętam, że strasznie długo czekaliśmy aż ciasto drożdżowe wyrośnie, a potem pizza wyrosła nam tak duża, że bardziej przypominała biszkopt z mięsno - warzywnymi dodatkami. Po tej próbie odpuściłem sobie na dobrych kilka lat próby stworzenia pizzy. Przełamałem się dopiero na studiach, kiedy wspólnie z Pati podjęliśmy się próby przyrządzenia włoskiego specjału. Niestety znowu nie była to udana próba. Tym razem składniki całkowicie zdominowały ciasto, które nie miało szans wyrosnąć.

9 listopada 2014

Burrito z meksykańskim ryżem i guacamole

   Podczas naszego ostatniego wyjazdu na maraton do Berlina bardzo posmakowała nam kuchnia meksykańska. A dokładnie - burrito. Sama nazwa tego dania ma ciekawą historię, gdyż słowo "burrito" to po hiszpańsku "osiołek". A wzięło się to stąd, że pewien Meksykanim, który sprzedawał żywność owiniętą w tortille, do transportu wykorzystywał właśnie osła. I ponoć tak właśnie zrodziła się historia "jedzenia z burrito" :)
   Pierwszy raz przygotowywaliśmy burrito, dlatego postawiliśmy przede wszystkim na prostotę. 

Ryż po meksykańsku

   Tak naprawdę to jest moim zdaniem prawdziwa podstawa udanego burrito, choć sam ryż może być wykorzystywany również jako dodatek do innych potraw. Jednak bez niego ciężko o smaczne "osiołki". Sam przepis choć stosunkowo prosty jest dość czasochłonny. 

Błaskawiczna salsa, czyli guacamole

   Kiedy po raz pierwszy spróbowałem guacamole w restauracji niespecjalnie byłem zachwycony tym sosem. Jednak, kiedy za namową Pati sami przyrządziliśmy ową salsę z awokado - palce lizać! Razem z burrito smakuje wyśmienicie, a jej przygotowanie zajmuje nie więcej niż kilka minut. 

5 listopada 2014

Co jeść na kolację?! Część 2

   Oto druga część przepisów na biegowe kolacje, jakie dostałem. Są tu kolacje na słodko i na wytrawnie. Jest łosoś, są bakłażany, jest papryka. Nie zabrakło też bananów, orzechów i moich ulubionych jabłek! Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie!  

31 października 2014

Co jeść na kolację?! Część 1

   Pytając o pomysły odnośnie kolacji dostałem całkiem sporo wszelakich przepisów. Od prostych, których wykonanie zajmuje nie więcej niż kilka minut, po takie które wymagają naprawdę sporo czasu. Poniżej zamieszczam pierwszą część, moim zdaniem, najciekawszych z nich. Może ktoś jeszcze poza mną skorzysta. Ostrzegam, że ślinka cieknie już od samego czytania :)

20 października 2014

Krem z dyni - i rozgrzeje i pokrzepi


   Od razu przyznaję, że trochę przy tym przepisie eksperymentowaliśmy. Wykorzystując sobotni, wolny czas chcieliśmy razem z Pati coś ugotować. Pomysłów było co nie miara, ale ostatecznie wybór padł na krem z dyni. Jedyne co kupiliśmy do tego to... dynia. Uznaliśmy, że nie będziemy kupować rzeczy wg przepisu, tylko będziemy dopasowywać przepis do naszej lodówki. I to było dobre posunięcie, bo wyszło naprawdę smacznie. Być może jakieś kulinarne faux pas popełniliśmy, ale czy to ważne skoro nam smakowało? :)

11 kwietnia 2014

Lekka sałatka z kurczakiem i ananasem a'la Mały

   W ostatnim czasie do moich drzwi zapukał kurier, który, jak się okazało, przyniósł mi paczkę od rodziców. Znalazłem w niej mnóstwo pyszności, a wśród nich m. in. ananasa. Pomyślałem ekstra - tylko co by tu zrobić z tym owocem. Oczywiście, mogłem go po prostu obrać, pokroić w kostkę i zjeść. Miałem jednak ochotę na coś bardziej pożywnego. Ale jednocześnie prostego i szybkiego do zrobienia. W końcu tuż przed zawodami lepiej nie męczyć niepotrzebnie nóg staniem w kuchni. Zobaczcie co udało mi się wymodzić.

8 lutego 2014

Śniadanie Mistrzów - Owsianka Biegacza z Północy

   Owsianka - mityczne, owiane legendą śniadanie biegaczy. Jest to posiłek wręcz kultowy w środowisku ludzi aktywnych. Na 10 osób, które zapytamy co jedzą na śniadanie, 9 odpowie, że owsiankę. A co jest w niej takiego wyjątkowego? Co sprawia, że zdobyła taką popularność? Wg mnie wszystko sprowadza się do tego, że jest to posiłek zdrowy, pełnowartościowy i jednocześnie taki, który każdy może dopasować do siebie. Ilu konsumentów owsianki, tyle jej różnych odmian. Jedni jedzą ją na słodko, inni na wytrwanie. Jedni zalewają mlekiem, inni wodą. Jedni dodają owoce, inni wolą nasiona. I można tak w kółko. A jak wygląda obecnie moja owsianka?

21 października 2013

Lekka pizza a'la Mały

   W moim wypadku niedziela oznacza dzień kiedy biegowych kilometrów jest nieco więcej niż podczas treningów w środku tygodnia. A że więcej kilometrów to większe spalanie, a więc i zapotrzebowanie energetyczne to trzeba było jakoś kalorie uzupełnić. Podejmując wyzwanie żywieniowe i tym samym rezygnując ze słodyczy i śmieciowego jedzenia nie mogłem pozwolić sobie na opcję niemiecką - lody, ciasto i piwo. Miałem ochotę zjeść coś dobrego. Chwilę się zastanawialiśmy z Pati co by tutaj upichcić i decyzja zapadła - robimy pizzę - pierwszą w życiu :) Jak wyszło? Sami zobaczcie...

12 października 2013

Jesienne leczo z kabaczkiem a'la Mały

   Ostatnio spotkałem się z kolegą z daaawnych lat. Nie rozmawialiśmy ze sobą od kilku wiosen. I tak nadrabiając zaległości poruszyliśmy kwestię mojego bloga. Wspomniał, że czyta i że zauważył, że mocno zaniedbałem kategorię postów o nazwie "przepisy". Tak więc Maciek - specjalnie dla Ciebie, wrzucam dzisiaj przepis na popularne, szczególnie jesienią, danie, jakim niewątpliwie jest leczo! :)






18 czerwca 2013

Jajecznica z serkiem wiejskim a'la Mały


  Dawno już nie wstawiłem żadnego przepisu na swojego bloga, dlatego dzisiaj postanowiłem to zmienić. Poniekąd namówiła mnie do tego Patrycja. Otóż w ostatnim czasie, zarówno w moim jak i Jej menu dość często występuje jajecznica z serkiem wiejskim!
   Skąd w ogóle pomysł na takie połączenie? Otóż kiedyś chciałem jakoś zaskoczyć swoją przyszłą żonę i przygotowując jej jajecznicę dodałem serek wiejski. I wiecie co? To był strzał w dziesiątkę. Tak przynajmniej twierdzi Patrycja. Dlatego za jej namową wstawiam tutaj przepis na to danie.

15 marca 2013

Owocowy przekładaniec a'la Mały


  Już jakiś czas temu obiecałem, że przygotuję pyszny i zdrowy deser dla Mojej Pati. Taką istną bombę witaminową :) A jak już pisałem wcześniej, dzisiaj mam nieco więcej czasu. Bez problemu więc wygospodarowałem chwilę na przyrządzenie owocowego przekładańca a'la Mały :) Jeżeli chcecie wywołać uśmiech na twarzy swojej Ukochanej/Ukochanego to do dzieła - Efekt gwarantowany :)











Składniki (na 2 porcje widoczne na zdjęciach):

- Banan (105g)
- Kiwi (131g)
- Gruszka (183g)
- Mango (232g)
- Serek twarogowy (500g)
- Truskawki (150g)


Przygotowanie:

Owoce, wszystkie osobno, miksujemy blenderem na gładką masę. Następnie przekładamy do szklanek na zmianę serek i zmiksowane owoce. Smacznego!



Wartości odżywcze:
Cała deser to 818 kalorii. Składa się z 67g białka, 122g węglowodanów oraz 4g tłuszczu.
 
Źródło: tabele-kalorii.pl










Sałatka gyros z sosem czosnkowym a'la Mały


   Jako, że w piątki nie biegam oraz mam dzień wolny na uczelni zdecydowanie wydłuża mi się czas dostępny na przygotowanie posiłku. W związku z tym postanowiłem zrezygnować z kanapek, jogurtów, parówek i innych rzeczy, które standardowo pochłaniam na II śniadanie. Dzisiaj przygotowałem, wspólnie z Pati, pyszną sałatkę z mnóstwem warzyw, piersią z kurczaka, serem feta, a wszystko to w połączeniu z sosem czosnkowym na bazie jogurtu naturalnego.


Składniki (na porcję widoczną na zdjęciach):

- Czosnek (10g)
- Papryka czerwona (103g)         
- Kukurydza konserwowa (70g)           
- Kapusta pekińska (240g) 
- Cebula czerwona (54g)
- Oliwki zielone (60g)
- Pierś z kurczaka (100g)
- Ser feta (105g)             
- Jogurt naturalny (75g)
- Pomidory koktajlowe (250g)             
- Przyprawy



Przygotowanie:

Pierś kroimy w drobną kostkę i wrzucamy na patelnię, na którą wlewamy wcześniej niewielką ilość wody. Następnie smażąc przyprawiamy wedle uznania. Kapustę szatkujemy, dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę oraz ser feta. Pomidory proponuję przekroić na pół, cebulę w półkrążki, a oliwki w krążki. Dodajemy kukurydzę, a następnie pierś z kurczaka (przed dodaniem proponuję ją nieco przestudzić). Czosnek wyciskamy i wraz z przyprawami dodajemy do jogurtu. Dobrze jeżeli damy się temu trochę przegryźć. Tak przygotowanym sosem zalewamy sałatkę. Wszystko mieszamy i zabieramy się do konsumpcji. Smacznego!


Wartości odżywcze:
Cała surówka to jedynie 569 kalorii. Składa się z 55g białka, 43g węglowodanów oraz 20g tłuszczu.


Źródło: tabele-kalorii.pl


























12 marca 2013

Szybka sałatka z wędzony łososiem a'la Mały


  W związku z tym, że dostałem wczoraj kawałek wędzonego łososia pomyślałem, że wciągnę dzisiaj na obiad jakąś sałatkę. Pytanie tylko co dodać to ryby, żeby całość wyszła smacznie i zdrowo. Jedyne czego nie mogło zabraknąć to pomidory koktajlowe. Jak tylko zdecydowałem się na sałatkę od razu o nich pomyślałem. Co do reszty - wszedłem do sklepu i improwizowałem. Co mi z tego wyszło? Sami zobaczcie :)





Składniki (na porcję widoczną na zdjęciach):

- Czosnek (5g)
- Rzodkiewka (145g)         
- Mix sałat (360g)           
- Łosoś wędzony (97g)             
- Jogurt naturalny (150g)
- Pomidory koktajlowe (255g)             
- Przyprawy



Przygotowanie:

Do miski wrzucamy mix sałat. Pomidory kroimy na połówki, rzodkiewkę na półkrążki. Łosia natomiast proponuję pokroić w kostkę lub paski. Wszystko dodajemy do sałaty. Czosnek wyciskamy i wraz z przyprawami dodajemy do jogurtu. Dobrze jeżeli damy się temu trochę przegryźć. Tak przygotowanym sosem zalewamy sałatkę. Smacznego!


Wartości odżywcze:
Cała surówka to jedynie 357 kalorii. Składa się z 33g białka, 38g węglowodanów oraz 12g tłuszczu.

Źródło: tabele-kalorii.pl

































8 marca 2013

Ciasteczka owsiane z masłem orzechowym i czekoladą a'la Mały


   Dzisiejszy przepis nie będzie nieskokaloryczny, ale na pewno słodki, pyszny i na pewno wywoła uśmiech na twarzy każdej kobiety. A przecież dzisiaj Dzień Kobiet! Także Panowie pora zakasać rękawy i do dzieła. W Wam drogie Panie życzę wszystkiego co najlepsze w dniu Waszego święta :)

Składniki (na 17 ciasteczek):

- Cukier (100g)
- Jaja kurze (100g)         
- Masło (100g)           
- Czekolada (100g)             
- Płatki owsiane (100g)
- Mąka pszenna pełnoziarnista (200g)             
- Masło orzechowe (200g)
- Soda (4g)



Przygotowanie:

Wszystkie składniki na ciasto zagniatamy - masło należy rozpuścić i poczekać aż ostygnie, a czekoladę drobno posiekać. Następnie formujemy małe kulki, które rozpłaszczamy w dłoniach i układamy na blaszce. Pieczemy w 190°C przez około 15 minut. Smacznego!


Wartości odżywcze:
Tych 17 ciasteczek to 4035 kalorii. Składają się z 106g białka, 363g węglowodanów oraz 232g tłuszczu.

Źródło: tabele-kalorii.pl
































6 marca 2013

Omlet na bogato a'la Mały


    Dzisiaj postanowiłem zjeść coś czego już dawno nie było w moim menu, a więc jajka. W pierwszej chwili chciałem je po prostu ugotować, jednak pomyślałem, że lepsza będzie jajecznica. Tak więc ostatecznie przyrządziłem... omlet :)









Składniki (na porcję widoczną na zdjęciu):
- 3 jajka (ok. 150g)
- pomidor (86g)
- pieczarki (75g)
- szczypiorek (24g)
- polędwica sopocka (100g)
- ogórek kiszony (155g) - opcjonalnie
- ketchup (30g) - opcjonalnie
- przyprawy

Przygotowanie:

Na patelnię wlewamy niewielką ilość wody i wstawiamy na palnik. Następnie kroimy w kostkę pieczarki, pomidora i polędwicę. Wrzucamy to na patelnię i przyprawiamy. Ja użyłem do tego bazylię, oregano i pieprz. Na patelni jedynie lekko to podduszamy/podsmażamy. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy. Następnie łączymy ponownie z żółtkami oraz przestudzonym farszem z patelni. Dodajemy szczypiorek, mieszamy i wlewamy na patelnię. Smażymy na małym ogniu pod przykryciem około 10-15 minut. Ja smażyłem tylko z jednej strony. Jeżeli ktoś ma ochotę to można podczas smażenia posypać górę żółtym, tartym serem. Smacznego!


Wartości odżywcze:
Całe danie to jedynie 428 kalorii. Składa się z 43g białka, 14g węglowodanów oraz 22g tłuszczu.

Źródło: tabele-kalorii.pl





1 marca 2013

Niemiecko - Holenderskie Menu Biegacza - Część 1: Owsianka

   Już jakiś czas temu zapowiadałem, że umieszczę na swoim blogu produkty jakie przyszło mi spożywać podczas wyjazdu za granicę. Kiedy w końcu zabrałem się za przygotowanie materiałów do tego artykułu okazało się, że jest ich tak wiele, że zmuszony jestem przygotować kilka postów. A więc na pierwszy ogień idzie owsianka.

Płatki owsiane

 


   W Polsce spożywam zazwyczaj płatki owsiane górskie od jednej ze znanych marek. Cena za 400g tych płatków to około 2-2,5zł. W Niemczech z kolei zaopatrywałem się w płatki owsiane oznaczone napisem "vollkorn"/"kernige". W obu przypadkach oznaczało to, że będę one z pełnego ziarna i nie będę dodatkowo zmielone. Dość mocno zaskoczyła mnie cena. Otóż nasi zachodni sąsiedzi liczą sobie za od 0,35€ do 0,39€ za półkilogramową paczkę. A więc niemal dwukrotnie taniej niż w Polsce.

Mleko

 




   Kolejny ważny składnik mojej owsianki to mleko. Z tym w Niemczech było o wiele trudniej, przynajmniej dla mnie - miłośnika mleka 0-0,5%. Takowe kupowałem jedynie w dwóch lokalnych marketach: K+K (mleko 0,3% firmy Naarmann - 38kcal/100g) oraz Combi (mleko 0,1% firmy Frischli - 34kcal/100g). Jeżeli chodzi o cenę to jednak w tym wypadku korzystniej wypada Polska, gdzie karton mleka kosztuje około 2 zł. Na zachodzie litr mleka kosztował mnie od ok. 0,55€ (Naarmann) do 0,69€ (Frishli).

Rodzynki

 


  A więc mamy już mleko i owsiankę pora więc na dodatki. Na pierwszy ogień idą rodzynki. Te zdecydowanie najsmaczniejsze pochodziły z sieci sklepów Aldi, a produkowane były przez firmę Trader Joe's. Duże, delikatnie miękkie, po prostu smaczne. Koszt 0,65€ za 250g, a więc podobnie jak w Polsce, gdzie za opakowanie 0,5kg trzeba zapłacić około 4,50zł.

Orzechy

 


   Kolejny ważnym elementem mojej owsianki są orzechy. Tutaj muszę się przyznać, że od czasu kiedy zacząłem jeść owsiankę, a więc od ponad roku, chyba tylko raz kupiłem orzechy/migdały w Polsce. Zapłaciłem blisko 10zł za 100gram! Od tamtej pory zawsze prosiłem tatę, aby kupował mi je za zachodnią granicą. W Niemczech opakowanie 200g kosztuje, o ile dobrze pamiętam, 1,00-1,50€. Na podobnym poziomie kształtują się ceny migdałów. Podczas ostatniego wyjazdu znalazłem też świetne orzechy w Lidlu od firmy Belbake. Opakowanie 75g kosztuje 0,66€, a do wyboru mamy orzechy ziemne, orzechy nerkowca, orzechy macadamia (niestety nie zdążyłem zrobić zdjęcia:)). Kiedyś dodawałem całe orzechy/migdały, ostatnio jednak wolę je w formie drobnej kostki bądź płatków.

Dżem

 



  Jeżeli chodzi o dżemy to początkowo preferowałem tylko te produkowane przez Linessę, dostępne w Lidlu (ok. 165kcal/100g). Jednak tato pokazał mi ciekawą alternatywę - konfitury od Confifrucht oferowane w sieciach Aldi (ok. 154kcal/100g). Dżem to również kolejna rzecz, która zaskoczyła mnie ceną. Otóż wydawać by się mogło, że skoro owoce są zdecydowanie tańsze w Polsce (przykładowo kilogram jabłek w Niemczech kosztuje około 2€ podczas gdy u nas za 1000g jabłek płacę niecałe 2zł.) to przetwory powinny być tańsze u nas. Jednak nic z tych rzeczy. Za słoik 280g w naszym kraju musimy zapłacić około 3,50zł, podczas gdy w Niemczech za dżemy płaciłem 1,19€ za 430g w przypadku Linessy oraz 0,99€ za taką samą ilość w przypadku Confifrucht. Ktoś może powiedzieć, że w Polsce też są tańsze dżemy. Ok, jednak dla tych którzy nie wierzą, że u nas jest drożej polecam porównanie cen konfitur od Linessy w Polsce i Niemczech.

Masło orzechowe

 


 Ze względu na to, że od czasu do czasu dodaję sobie kilka gram masła orzechowego do owsianki postanowiłem wspomnieć również o nim. Tutaj co prawda większy wybór był w Holandii, przynajmniej porównując sklepy, w których się zaopatrywałem. Ja jednak kupiłem masło orzechowe w Niemczech, a dokładnie w Combi. Co ciekawe znalazłem je na półce z żywnością... holenderską :) Jeżeli chodzi o zawartość orzechów to 90% jest bardzo przyzwoitym wynikiem. Niestety masło to zawiera dodatek oleju roślinnego. Aczkolwiek rekompensuje to nieco cena. Ja za swój, 500-gramowy, słoik zapłaciłem 2,69€, ale wiem, że można trafić na promocje, gdzie słoik o pojemności 350g kosztuje zaledwie 0,85€. Także masła orzechowe również wypadają cenowo korzystniej niż w Polsce.

   Podsumowując wychodzi na to, że jedynie mleko mamy tańsze u nas w kraju, a i to zapewne niedługo się zmieni, bo cena tego białego napoju wciąż idzie w górę. Rodzynki są na bardzo podobnym poziomie cenowym. Cała reszta natomiast jest mniej (płatki owsiane) lub bardziej (orzechy, masło orzechowe, dżemy) tania za zachodnią granicą. Tak więc jeżeli chodzi o ceny (przynajmniej tych produktów "owsiankowych" - inne porównam w kolejnych artykułach) możemy śmiało powiedzieć, że nie tylko dogoniliśmy już zachód, ale wręcz go przegoniliśmy. Pora na zarobki :)