O ile przed kilkoma dnia, pisząc poprzedniego posta, nie miałem zielonego pojęcia jak będzie wyglądało moje bieganie w najbliższych dniach, tygodniach, miesiącach, o tyle teraz mam już jako taki pogląd sytuacji. Przede wszystkim wiem, że biegać będę! A to już podstawa.
Biegać na pewno będę mniej. Jednak jest to mój własny wybór. Chciałbym poza bieganiem włączyć do treningu elementy crossfitu, siłowni, pływanie oraz gry zespołowe. Wyobraźcie sobie sytuację, że macie do swojej dyspozycji siłownię, halę, matę, salkę do ćwiczeń, bieżnię, oświetlone szlaki czy basen. Wszystko w pełni za darmo i sporo czasu, aby z tego korzystać. Czy muszę pytać jak byś się zachowali w takiej sytuacji? Istnym grzechem byłoby z tego nie skorzystać. Dostałem od losu szansę i nie zamierzam jej zaprzepaścić! Będę czerpał ile się da i jak długo się da!






